wtorek, 1 czerwca 2010

Taki dzień jak dziś

Dzień Dziecka! Robić to co sprawia przyjemność i to na co ma się ochotę.
Wstępem do dnia dzisiejszego był wczorajszy, prawie wolny poniedziałek. 
Prawie, bo odhaczyłam z niego dwie godzinki na badania okresowe.
 Ale mi dobrze było. O 8.10 byłam już pokłuta (majstersztyk tym razem - ni śladu), prześwietlona i z perspektywą wolnego przedpołudnia...
Udało się mi zrobić zakupy, wyprasować, to, co było do wyprasowania,  wywalić to , co zalegało nieużywane na półkach w mojej szafie, ugotować pyszny kruprnik, poczytać to i owo, tu i tam.
A Dziś... 
Dziś  choć w pracy byłam, zorganizowałam sobie popołudnie,  by robić to, co lubię. I robiłam.
Od pani ekspedientki dostałam lizaka z okazji dzisiejszego święta.
Od kuzynki smska  "dzięki Ida, to był dziś mój pierwszy uśmiech".
Pierworodny pojechał z klasą do Krakowa, opowiadać o Barbakanie... jeszcze go nie ma. Wykorzystuję więc chwilę, nim wróci i zacznie opowiadać co jak gdzie kiedy i dlaczego nie on,  by robić dziś po raz kolejny, to co lubię.
Klikam i czytam. Czytam i klikam.
I ślę do Was milion pozytywnych myśli. 
TAK mi właśnie dziś. 

Dzisiejsze ziarnka:
:) uśmiech Kuzynki
:) tylko dobre myśli
:) pojutrze

16 komentarzy:

  1. Alez pozytywny wpis!

    Miałaś niezłą energię do działania, zazdrosę.
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. To Ci dobrze :) Aż miło przeczytać, ile zrobiłaś. Dziś nie stanowiłabym dla Ciebie konkurencji, ledwo się wyrabiam z pracą, a jest tak ciekawa, że przy nie usypiam :)
    miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  3. Więcej miłych dni Ci życzę, jesteś tego warta!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tomku, sama nie wiem skąd się wzięła:)

    nieznajoma, strasznie mi dobrze, powoli wkraczam w świat głupawki:) Czyżby to ten batonik musli z czekoladą?

    anabell, dzięki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego pozytywnego! Codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja zasypiałam dziś nad moją robótką, tak była fascynująca. Poza tym jestem z siebie w miarę zadowolona. I miło przeczytać, że tak Ci wesoło i fajnie :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. aż miło poczytać ;)
    biorę sobie kilka z tego miliona :))
    i już mi się miło robi gdy pomyślę, że jeszcze tylko jutro do pracy i znowu wolne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ach zapomniałabym
    przecudne zdjęcie :)
    urocze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ida, Ty to zawsze potrafisz człowieka roz...uśmiechnąć;)

    Miło, milej, najmilej:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię jak się usmiechasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie mi się podoba Twoje pisanie. I te ziarenka codzienne, cudowne!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. myśli pozytywne - przyjmuję i światłowodem odsyłam swoją moc:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój dobry nastrój promieniuje. O tak, zgadzam się z Ybą, ziarenka Idy są wspaniałe. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nivejko, dziś nawet deszcz pozytywnie padał:)

    iw, być zadowolonym z siebie - najważniejsze:)

    Euforko, bierz ile chcesz. Na zdjęciu Eden i Eva - córeczki mojej koleżanki:)

    ladybird, i niech zostanie to naj...:)


    Margo, dzięki Kochana:)

    Ybo, miło, że tu zajrzałaś:). Ziarenka, które przypominają, że przecież do "najźle" jeszcze daleko:)

    Holden, dzięki. Moc się przyda, gdy dopadnie nieMoc:)

    Anno :)))))))

    Mi, dzięki dzieki

    Jolanto, odsyłam ciepłe pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń